Przejdź do treści

Cały czas coś piszę, los prowadzi moją rękę

Cały czas coś piszę, los prowadzi moją rękę
fot. Paweł Paździor

Dodane: Środa, 08 listopada 2017

Pisarka Maria Teresa Woronicz po 20 latach spędzonych w Bornym Sulinowie wróciła do Polkowic. – Tutaj starszym ludziom żyje się wygodniej. Jest opieka i spokój. Można pisać. W ciągu najbliższych tygodni zamierzam zorganizować spotkanie autorskie w polkowickiej bibliotece – mówi Maria Teresa Woronicz.

 

- Mąż przyjechał do Polkowic w 1973 roku za pracą, jak większość wtedy. Gdy już osiągnął wiek emerytalny dostał w prezencie od kolegów z pracy zestaw do wędkowania. Postanowiliśmy wyprowadzić się z Polkowic do Bornego Sulinowa. Tam są idealne warunki do wędkowania i spędzania aktywnie czasu. Tam spędziliśmy 20 lat. Ostatnio zdecydowaliśmy się wrócić do Polkowic. Zdrowie już nie to, a to miasto jest świetnie zorganizowane jeśli chodzi o możliwości dla ludzi starszych, a takimi już jesteśmy. W Polkowicach żyje się wygodniej. Piszę cały czas. Wydałam już pięć publikacji. Piszę głównie poezję, ale mam też na koncie powieść – mówi Maria Teresa Woronicz.

Pisarka stara się, by jej twórczość dawała ludziom radość.

- Jest tyle powodów wokół do narzekania, a ja chciałabym, aby ludzie czytając to, co piszę uśmiechali się, bo uśmiech daje wiele. Łatwiej się żyje z uśmiechem na twarzy i ludzie inaczej nas traktują. Warto się uśmiechać – mówi nam pisarka.

Zapytana o proces twórczy odpowiada, że słowa spływają na nią w różnych chwilach. Nie ma utartego schematu, według którego pracuje nad kolejnymi wierszami.

- Mam wrażenie, że los prowadzi moją rękę – mówi pani Maria, która zwróciła się do nas z prośbą o publikowanie w miarę możliwości wierszy jej autorstwa na łamach Gazety Polkowickiej. Pierwszy z nich poniżej. zostanie też opublikowany w jutrzejszym numerze Gazety.

 

prezent

 

Delikatnie zdejmę z nieba

gwiazdy, te, które wybrałaś.

Ponawlekam na łańcuszek

byś mój prezent podziwiała.

 

To naszyjnik unikalny.

Kosmos u twych stóp leży.

Przyznasz, prezent niebanalny.

Czy w taką miłość wierzysz?

 

Jeśli powiesz, miły, wierzę,

lecz to budzi moja trwogę.

Zrobię to bez strachu, szczerze.

Dla Ciebie ryzykować mogę.

 

Z tomiku „To ma być życie” autorstwa MariiTeresy Woronicz

 

Konrad Kaptur