Przejdź do treści

Polonez po raz 8. na polkowickim rynku

Polonez po raz 8. na polkowickim rynku
fot. Paweł Paździor

Dodane: Wtorek, 13 lutego 2018

Kilkadziesiąt par zatańczyło dziś tradycyjnego, przedmaturalnego poloneza. Uczniów polkowickich szkół poprowadzili w tany przedstawiciele samorządu i nauczyciele.

 

Jak co roku tuż po studniówce, na polkowickim rynku zebrali się tegoroczni maturzyści, aby w odświętnym nastroju zademonstrować, jak piękny jest ten nasz narodowy taniec.

 

– Nie wyobrażam sobie tego okresu przed maturą bez studniówki czy poloneza. To tradycja, która chcemy pielęgnować. Bez tego by się nie obeszło – zapewnia Paula, tegoroczna maturzystka. Jej koleżanka Alicja zwraca uwagę, że nasz, polkowicki polonez, wyróżnia się na tle innych organizowanych w kraju.

 

– Co roku jest do wykonania inny układ, więc każdy może wspominać ten dzień na swój sposób – dodaje Alicja.

 

W pierwszych parach, jak co roku, szli włodarze miasta, samorządowcy i nauczyciele. Wiesław wabik, burmistrz Polkowic, od samego początku pielęgnuje ten piękny zwyczaj.

 

– Za pierwszym razem miałem tremę. Potem jeszcze raz, kiedy trzy lata temu tańczyłem z córką. Teraz już nie – śmieje się.

 

– Bardzo lubię tą chwilę. Wiem, że jest to dla nich ważne, że sprawiamy im tym przyjemność, że pielęgnujemy w ten sposób piękną tradycję - powiedział.

 

Dla wielu tegorocznych maturzystów majowy egzamin będzie prawdziwym krokiem w dorosłość.

 

– To nie tylko obarcza nas tremą, ale także w jakiś sposób mobilizuje. To punkt zwrotny w  życiu wielu z nas. Wkraczamy w dorosłość i teraz już wszystko zależy od nas. Każdy ma nadzieję, że zda – mówią tegoroczni maturzyści.

 

Na zakończenie wszystkie panie biorące udział w polonezie, także w zgodzie z wieloletnią tradycja, otrzymały od Wiesława Wabika i Kamila Ciupaka, wicestarosty polkowickiego, po pięknej, czerwonej róży.

 

Roman Tomczak