Przejdź do treści

Owsian wygrywa generalkę, Tratnik trzeci

Owsian wygrywa generalkę, Tratnik trzeci

Dodane: Poniedziałek, 14 maja 2018

Dzięki znakomitej pracy całej ekipy, Łukasz Owsian obronił żółtą koszulkę i zwyciężył w końcowej klasyfikacji CCC Tour – Grody Piastowskie. Miejsce na podium zachował także jego kolega z ekipy, triumfator czasówki, Jan Tratnik, który zajął trzecią lokatę.

 

Musieliśmy cały czas kontrolować przebieg etapu i pilnować najgroźniejszych dla nas kilku zawodników. To się udało i koledzy dowieźli mnie na bezpiecznej pozycji do ostatniej rundy. Tam dochodziło do licznych ataków, ale jechaliśmy razem, obok siebie i wspólnie odpieraliśmy te próby. Jest to zatem nie tylko moje zwycięstwo, ale też całej ekipy – opowiadał Łukasz Owsian.

- Miałem w tym roku już kilka drugich miejsc i teraz wreszcie zdołałem zwyciężyć. I to w tak ważnej dla nas imprezie, rozgrywanej na „naszym terenie” i sponsorowanej przez firmę CCC. Bardzo chcieliśmy się pokazać tu z jak najlepszej strony i cieszę się, że to się udało – dodaje.

Ekipa CCC Sprandi Polkowice w pełni kontrolowała wydarzenia przez cały etap, pozwalając na odjazd tylko tym, którzy nie byli bezpośrednim zagrożeniem w klasyfikacji generalnej. Na 10.kilometrze zaatakowała dwójka Adam Stachowiak (Voster) i Tobiasz Pawlak (Domin). Peleton prowadzony przez „pomarańczowych” tracił w pewnym momencie ok. 2:30, ale ucieczka ta została skasowana na ostatnim, 28-kilometrowym okrążeniu wokół Jawora, na którym znajdowała się premia górska 1.kategorii, pod Pomocne.

Na niej dochodziło do kilku prób rozerwania stawki, ale żaden z rywali nie był w stanie się oderwać. Akcje te przerzedziły jednak peleton do 25-kolarzy, a wśród nich byli zarówno Jan Tratnik, lider generalki, jak i Jan Tratnik, trzeci kolarz w klasyfikacji.

Wjechali oni na metę razem, więc dwójka ta utrzymała swoje miejsca na podium. Drugą lokatę zachował też Josef Cerny (Elkov-Author).

Owsian zwyciężył zatem w końcowym zestawieniu i dołożył do tego także koszulkę białą, miedzianą i czarną za klasyfikację punktową, sprinterską i wspólnie z całą ekipą, drużynową.

Etap padł łupem Gaspera Katrasnika (Adria Mobil), który w sprincie w Jaworze ograł Sylwestra Janiszewskiego (Wibatech Merx 7R) i Artura Detko (Domin Sport).

 

Konrad Kaptur