Przejdź do treści

Gradek w odjeździe, Paluta wciąż najlepszym góralem

Gradek w odjeździe, Paluta wciąż najlepszym góralem

Dodane: Poniedziałek, 06 sierpnia 2018

Kamil Gradek reprezentował CCC Sprandi Polkowice w ucieczce na 2.etapie Tour de Pologne i dzięki jego postawie, Michał Paluta obronił koszulkę lidera klasyfikacji górskiej.  

 

Po sobotniej akcji Michała Paluty, tym razem przyszła kolej na Kamila Gradka, by wywalczyć miejsce w ucieczce dnia. Oderwał się on w towarzystwie Jana Bakelantsa, Jenthe Biermansa, Evgeny Shalunova i Adama Stachowiaka. Uzyskali oni ok. 3-minutowe prowadzenie, kontrolowane później przez ekipy sprinterskie.

Na trasie było sporo okazji do walki o punkty do klasyfikacji aktywnych (trzy) i górskiej (dwie premie 3.kategorii). Gradek walczył we wszystkich sprintach, ale to Biermans uzbierał najwięcej punktów. Po ostatnim pojedynku z ucieczki odpadł Bakelants, a Biermans złapał gumę, również tracąc kontakt z czołówką.

Kolarz CCC Sprandi Polkowice wygrał natomiast pierwszą premię górską, pomagając swojemu koledze z zespołu, Michałowi Palucie zachować prowadzenie w klasyfikacji najlepszego górala (Stachowiak zwyciężył na drugiej premii).

Gradek i jego ucieczka zostali doścignięci 12km przed metą i pomimo kilku ataków w końcówce, o wszystkim zadecydował masowy sprint. Katowice znane są z tego, że finiszowe metry prowadzą lekko w dół, więc prędkości dochodzą do rekordowych poziomów i kluczowe jest ustawienie w grupie, przy ostatnim zakręcie o 180 stopni. Niestety w końcówce defekt miał główny sprinter CCC Sprandi Polkowice, Paweł Franczak i był wykluczony z walki o czołowe lokaty.

Pod jego nieobecność, najwyżej sklasyfikowanym pomarańczowym był Michał Paluta, który zajął 24.miejsce. Utrzymał lokatę w czołowej „10” generalki i plasuje się obecnie na 8.pozycji, ze stratą 18 sekund do triumfatora etapowego i lidera, Pascala Ackermanna.

 

Konrad Kaptur