Przejdź do treści

Refleksyjnie na scenie w cechowni

Refleksyjnie na scenie w cechowni
fot. Konrad Kaptur

Dodane: Wtorek, 16 października 2018

Koncerty z okazji Dnia Seniora organizowane przez Wiejski Ośrodek Kultury to już tradycja. Tegoroczny był wyjątkowy, a zadbała o to Stanisława Celińska, artystka nietuzinkowa, potrafiąca jak mało kto wyzwalać emocje.  

 

Z uwagi na remont w Auli Forum polkowickiego Zespołu Szkół tegoroczny koncert odbył się w cechowni ZG Rudna. Poprzez dekorację oraz urokliwie, nastrojowe oświetlenie stworzono cudowny nastrój, który uwiódł seniorów.

- Jest pięknie. Czuć atmosferę wyjątkowego wydarzenia – mówili seniorzy.

 Koncert był podróżą po różnych stanach ludzkiej psychiki. Utwory z płyty „Malinowa” charakteryzują się tym, że dotykają głębokich pokładów ludzkich uczuć, potrafią przeprowadzić nas przez odmienne stany emocjonalne, wzbudzają radość, refleksję, ale czasem i smutek.

- Moje piosenki są utworami o życiu, a w życiu jest różnie. Czasem mamy powody do radości, czasem płaczemy. Ta różnorodność tworzy piękną całość. Życie każdego z nas jest niezwykłe, niepowtarzalne, jedyne – mówi artystka.

- Współcześnie ludzie pędzą nie wiadomo za czym, a czasem warto na chwilę się zatrzymać, zastanowić. To pozwala nabrać dystansu, skupić się na rzeczach najważniejszych – dodaje.

Stanisława Celińska koncertowała dwukrotnie, w sobotę (12.10) oraz niedzielę (13.10). Oba koncerty wyzwoliły w seniorach mnóstwo refleksji i radości.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni. Cudowne wydarzenie, bardzo dziękujemy organizatorom.

Koncerty zorganizował Wiejski Ośrodek kultury, a patronat honorowy nad wydarzeniem objął Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic, który skierował do seniorów serdeczne życzenia.

- Jesteście niezwykli, macie bogate doświadczenie, z którego my, wasi młodsi koledzy chętnie korzystamy. Jesteście skarbem, o który należy dbać i my, w miarę naszych możliwości to robimy – podkreślał burmistrz.

Warto podkreślić, że każdy uczestnik koncertu otrzymał piękne życzenia oraz drobny upominek. Największą nagroda był jednak piękny koncert.

 

Refleksyjnie na scenie w cechowni
fot. Konrad Kaptur